|
Blog > Komentarze do wpisu
Nowy wymiar konkurencji w mediachRynek mediów zmienia się bardzo szybko. Właściwie, już się zmienił. Taki wniosek nasuwa się sam, tyle tylko, że należy analizować odpowiedni rynek... Niestety tradycyjne podejście do mediów prowadzi do błędnych wniosków. Właśnie dlatego tradycyjni gracze mają problem z rozumieniem rzeczywistości: po prostu ktoś zmienił zasady w trakcie gry - lub może - co bardziej trafne - ktoś zaczął grać obok w zupełnie inną grę. Kluczem do postrzegania rynku mediów wcale nie jest kanał dystrybucji treści, ale wartości jakich oczekuje odbiorca. Dzisiejszy świat nowych mediów, w znacznym stopniu jest już rynkiem konsumenckim. Ponadto od 2-3 lat mamy do czynienia z sytuacją, w której liderzy zmian kreują nowe potrzeby u konsumentów. Nowe media są zorientowane marketingowo. Wydaje się, że głównym problemem tradycyjnych graczy, do których zaliczam także portale internetowe, nie jest brak innowacyjności produktowej, czy brak rozwoju nowych kanałów komunikacji. Wręcz przeciwnie, na rynku mediów coraz więcej nowych projektów. Jednak główną strategią realizowaną przez nowych liderów rynku mediów jest strategia innowacji wartości. Innymi słowy: Blue Ocean. Właśnie dlatego, tradycyjne media nie traktują nowych graczy jako konkurencji. Wytworzyli oni skutecznie nową przestrzeń, nieznaną dotychczas na rynku mediów. Zawłaszczyli ją dla siebie i pozostawili "starych graczy" na kurczącym się, nierozwojowym rynku, aby sami się wykrwawili w warunkach coraz silniejszej rywalizacji. Kto zalicza się do liderów nowego rynku mediów? Apple, Google, Microsoft, Sony. To tylko przykłady. Ta nowa definicja mediów, jest trudna do przyswojenia dla tradycyjnego biznesu. Właśnie dlatego, w bardzo prosty i mało kosztowy sposób podmioty "nowych mediów" zyskują rynek. Modele i zasady obowiązujące na rynkach zmieniają się i ewoluują, jednak waluta pozostaje zawsze ta sama. Główną walutą mediów jest czas - czas jaki jest poświęcany przez odbiorców na ich konsumpcję. Media przesuwają się ze skierowanych do masowego odbiorcy do mediów osobistych, dopasowanych do indywidualnych oczekiwań konsumentów. Dzisiejsze media osobiste to: Xbox, iPod, Facebook, Google Maps czy telefon komórkowy. Tam są konsumenci. Media osobiste często nazywane są także mediami angażującymi. Na tym między innymi polega dzisiaj budowanie skutecznych mediów przygotowanych na nowe czasy. W samym założeniu model musi angażować i przywiązywać konsumenta. Dlatego „internet” nie powinien być postrzegany jako ekwiwalent określenia „nowe media”. Dzisiaj podziały w mediach przebiegają w zupełnie innym miejscu.
Moje wcześniejsze wpisy powiązane z tym tematem:
środa, 26 września 2007, domino00
TrackBack
|
|
wnet.bblog.pl/wpis,agora;-;udawajmy;ze;jeszcze;nie;ma;internetu;,6731.html