Blog > Komentarze do wpisu

Dwukrotny wzrost konsumpcji tv online

Ciekawe są wyniki opublikowanych właśnie badań The Conference Board i TNS przeprowadzonych w US, a dotyczących konsumpcji treści telewizyjnych w internecie.

Już 16 proc. amerykańskich gospodarstw domowych deklaruje oglądanie telewizji przez internet. To dwa razy więcej niż w poprzednim badaniu przeprowadzonym rok wcześniej. Zapewne taki wynik jest między innymi wynikiem niskiej bazy, ale i tak dynamika jest wyjątkowo wysoka - biorąc pod uwagę choćby małą dostępność platform i treści telewizyjnych w sieci czy jakość łączy.

Dwie trzecie osób oglądających treści tv w sieci korzysta z bezpłatnych treści. Osoby płacące za kontent są w mniejszości. Głównym powodem deklarowanym przez amerykańskich użytkowników dla którego korzystają tej formy telewizji jest wygoda (60 proc.) oraz chęć uniknięcia reklam (30 proc.).

Ciekawe w jaki sposób powstające platformy telewizji online pogodzą swoje modele biznesowe z deklarowaną w badaniu chęcią unikania reklam? Być może rozwiązaniem jest inny rodzaj reklamy, bardziej zbliżony do modelu YouTube niż do modelu bloków reklamowych.

Ponadto badanie wskazało, że poza samym korzystaniem, wzrosła także liczba osób które oglądają w sieci filmy i programy, których nie mogła obejrzeć w normalnej telewizji, np. z powodu pory emisji (wzrost z 30 do 42 proc.), co także uderza w tradycyjny model.

TAGI: badanie blogosfery badania marketingowe badania internetu firmy badawcze wyniki badań
wtorek, 16 października 2007, domino00
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2007/10/16 13:53:18
Czepiam się, ale pojęcia "efektu bazy" nie ma sensu używać w odniesieniu do wartości zmieniającej się w zamkniętym przedziale od zera do wartości maksymalnej. To ma sens tylko w przypadku wartości nieograniczonych od góry. :)
-
2007/10/16 17:04:15
oh, roman ale z Ciebie perfekcjonista, jednak w odniesieniu do liczby użytkowników, a nie ich odsetka można się posłużyć pojęciem bazy, ponieważ maksymalna liczba użytkowników nie jest znana acz skończona.
-
2007/10/16 20:23:50
Nie napisałem, że nie można używać, napisałem, że to nie ma sensu. ;)
Poza tym:
1. Wydaje mi się, że właśnie w przypadku odsetka pojęcie bazy jest najbardziej przydatne. Głębiej się nad tym nie zastanawiałem i jest opinia raczej intuicyjna.
2. Maksymalna, teoretyczna liczba użytkowników może nie jest znana z dużą dokładnością, ale na pewno można ją oszacować, bo inaczej nie dałoby się obliczyć podanego procentu. ;)))))

Wybacz, ale jestem belfrem, inżynierem i do tego jeszcze lubię wyłapywać takie nieścisłości. ;)
Może dodam dla równowagi, że notka zainteresowała mnie też od strony merytorycznej. Choć akurat nie przyszło mi po jej lekturze do głowy nic na tyle ciekawego, żeby warto było napisać to w komentarzu. :)
-
2007/10/17 09:55:00
myślę, że zaczynamy powoli toczyć dyskusję akademicka na temat wyższości szkoły bazowej nad szkołą procentową, oczywiście z całym szacunkiem do przekonań oponenta... ;))

ale wracając do merytoryki: wydaje mi się, że bez względu na bazy i procenty ciekawe jest to jak szybko telewizja internetowa zyskuje widzów
-
2007/10/17 19:07:06
Nie dziwi mnie ten wzrost biorąc pod uwagę mój własny przypadek:
- przed telewizorem spędzam średnio kwadrans dziennie,
- przed komputerem spędzam średnio 8 godzin dziennie,
więc nie miałbym nic przeciwko temu, żeby oglądać TV w komputerze i darować sobie ten kwadrans przed telewizorem. Barierą jest tylko przepustowość Sieci, ale to pewnie w USA nie stanowi ograniczenia. :)
Dominik Kaznowski
Dominik Kaznowski
Dominik Kaznowski
Wykop
Newsletter
Blip
LinkedIn GoldenLine