Blog > Komentarze do wpisu

Kiedy Xbox Live w Polsce? Mission: Impossible - zrozumieć Microsoft.

To jest Mission: Impossible, tyle tylko, że w odróżnieniu od filmu Tom Cruise nie pracuje dla Microsoftu... Ale do rzeczy.

W ostatnich latach raczej mało rzeczy udaje się Microsoftowi. Dotyczy to zarówno sfery PR-owej jak i produktowej - co nie zawsze ma ze sobą związek. Nie zawsze bowiem za dobrym produktem idzie dobry PR, z za złym produktem zła renoma - czasami wręcz odwrotnie.

Jednak kilka rzeczy udało się Microsoft: Photosynth, Live, Xbox. Jak pokazuje doświadczenie wszystko można jednak zepsuć. Czy tak się stanie w przypadku Xbox'a - nie wiem i nie chciałbym aby tak się stało, ale przyznam, że nie rozumiem polityki Microsoft. Właściwie to chyba dlatego nie rozumiem tej polityki, bo jej nie ma.

Uważam, że Xbox to dobry produkt, przemyślany i całkiem inny niż dotychczasowe rozwiązania Microsoft. Między innymi dlatego, że premiuje użytkowników i w przeciwieństwie do poprzednich produktów Microsoft buduje społeczność. Tak. Microsoft nauczył się tworzyć społeczność. To duże osiągnięcie.

Xbox to konsola. Jej główne zalety to: dostęp do ekskluzywnych gier niedostępnych na innych platformach, wcześniejsze premiery gier, system punktów (achievements) jakie zbierają gracze, które można wymienić na gry czy inne dodatki w serwisie internetowym (Xbox Marketplace) dostępnym z poziomu Xbox oraz co najważniejsze - możliwość gry sieciowej z innymi graczami posiadającymi konsolę.

Jeśli ktoś po tym opisie chciałby udać się do najbliższego sklepu po konsolę - uprzedzam: w Polsce to nie działa. Główne zalety Xbox'a - czyli możliwość gry sieciowej, wymiana punktów czy dostęp do ekskluzywnych demo nowych gier - nie są dostępne dla polskich graczy.

Sytuację tą można porównać do zakupu Jaguara bez kierownicy. Co ciekawe sprzedawca twierdzi, że wszystko jest ok. Głównym powodem sprzedawania Jaguara bez kierownicy jest "zastrzeżony wzór kierownicy, do której prawa dystrybucyjne zostały nabyte na konkretne rynki. Polska nie została jeszcze objęta programem licencyjnym".

Na poważnie (choć zastanawiam się czy na prawdę traktować to poważnie) Microsoft blokuje dostęp do gier sieciowych i Marketplace dla swoich polskich klientów, ponieważ niektóre materiały zamieszczone w zasobach Marketplace (wideo, demo gier, muzyka z gier, etc.) posiadają licencje tylko na określony obszar geograficzny - USA i inne kraje, głównie Europa.

I tutaj zaczyna się clue - czy Microsoft ma jakąkolwiek politykę, czy nie? Aby korzystać z Xbox Live, trzeba mieć konto użytkownika. Przy rejestracji podaje się między innymi adres zamieszkania, co jest podstawą do określenia praw dostępu (bądź nie) do licencjonowanych materiałów i całej reszty.

Rejestracji można dokonać za pomocą formularza w internecie. Można oczywiście podać jakiś fake'owy adres. Polscy użytkownicy podają najczęściej adres polskiej ambasady w Londynie. I co? I działa. Tyle tylko, że nie jest to w pełni zgodne z regulaminem usługi Xbox Live, właściwie to wcale nie jest zgodne.

Co ciekawe nikt się tym nie przejmuje i tysiące polskich graczy (z adresem polskiej ambasady w danych konta) niesie sztandar polskiego gaming'u w światowych zasobach Xboxa. Jednym słowem każdy może się poczuć hakerem - dzięki Microsoft. W takich sytuacjach przypomina mi się "Miś" i tamte czasy, w których rzeczywistość dzieliła się na pozorną i właściwą. Dzięki Microsoft możemy wrócić do tamtych czasów, nie tylko mentalnie ale także praktycznie.

Co najwyżej któregoś dnia może się okazać, że Microsoft uzna, że wszystkie konta z polskim IP i adresem ambasady są założone nielegalnie i je po prostu skasuje.

W każdym razie ja nie założyłem sobie takiego konta, choć przyznam, że jak wyczytałem na forum Xboxa (nieoficjalnym) taką możliwość – była to oczywista myśl. Choć świat przedstawiony w „Misiu” jest śmieszny, to życie w nim nie bardzo mi pasuje – zwłaszcza z Microsoftem w roli ministra.

TAGI: Microsoft Xbox Live Photosynth

poniedziałek, 15 października 2007, domino00
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2007/10/15 10:56:20
to dotyczy nie tylko Xboxa, ale też wielu innych usług internetowych niestety bardzo:(
-
Gość: , ciolka.me.entel.pl
2007/10/15 15:13:06
Zakładaj konto na xbox live to naprawdę poznasz xboxa np. za punkty z achievements nie kupuje się nic na marketplace. Obowiązują tam MP points.
-
Gość: , nat-dzi3.aster.pl
2007/10/15 16:39:35
Jesli nie masz pojecia o czyms to najpierw sie dowiedz , bo kompromitujesz sie brakiem wiedzy .
-
2007/10/15 19:25:12
Clue, tego tekstu to nie - czy punkty MP czy achievements wymienia się na dema, tapety czy avatary... Poza tym, nawet jeśli byłoby to ważne to jak mam założyć sobie konto na Xbox Live nie łamiąc regulaminu?
-
Gość: pobudka, nat-mia.aster.pl
2007/10/15 23:40:04
stary obudz sie. Na live jest kilka tysięcy Polskich graczy. Bez problemu zalogowałem sie i zalozylem konto godzine po kupieniu konsoli. Ani mi ani nikomu z moich wielu znajomych korzystających z live nawet nie przeszło przez głowe aby rozkminiac co sie wpisało przy adresie zamieszkania. Jakie to ma znaczenie? To tak jakbyś pomstował na producenta szamponu importowanego do Polski, że nie ma Polskich tekstów na pojemniku. Masz chyba za duzo wolnego czasu. Live działał i działa w Polsce. Jak nie wierzysz zadzwon do sklepu ultima, tam ci wszystko dokladnie wyjasnia.
-
Gość: blah, nat-dzi3.aster.pl
2007/10/16 07:31:07
Ojej jaki problem, ludzie mają te "nielegalne" konta już od premiery samego xboxa i nikomu jakoś nie zbanowali (microsoft banuje tylko konta ludzi grających na piratach). Zrobili za to blokadę regionalną do 2 dem na marketplace (pewnie robią geolokalizacje po ip)

A samo xbox live pl to chyba się nie doczekamy... na tmt.internet07 szef polskiego MS mówił że ma być w tym roku... rok się kończy i jakoś polskiego live'a nie widać... ale co śmieszniejsze na marketplace pojawiły się polskie opisy do dem (sam dashboard też jest w pl)
-
2007/10/16 08:20:33
pobudka, blah: wiem, że można łatwo założyć konto, ale mi chodzi o coś zupełnie innego, a mianowicie o model biznesowy i to w jaki sposób Microsoft traktuje swoich klientów, de facto akceptując konta założone "pod stołem", jeśli do tego dodamy to, że Xbox to dobrze pomyślana konsola, przestaję to rozumieć.
Moim zdaniem obnaża to trochę nieudolność firmy, z jednej strony publikuje jakiś regulamin, a z drugiej akceptuje coś sprzecznego z nim...
-
Gość: , bbnwebdproxy5.europe.hp.net
2007/10/16 10:17:45
Przed kupieniem Xboxa 360 sporo o nim czytalem (fakt, ze na serwisach zagranicznych, glownie amerykanskich) i Live jest prezentowany jako jedna z glownych zalet kompletnej platformy Xbox - jakiez bylo moje zdziwienie, gdy okazalo sie, ze u nas nie dziala :(

Tak, zalozylem konto z fake'owym adresem w USA. Tak, uzywam Marketplace, sciagam dodatki, place za nie, za live gold, gram online. Nie, nie jest mi z tym dobrze, nie podoba mi sie takie traktowanie.

Czuje sie OSZUKANY przez Microsoft, ktory sprzedaje niepelny produkt za cene wyzsza niz w USA placi sie za taki sam sprzet + legalny live. Spowodowali, ze posuwam sie do oszustwa, aby korzystac z czegos, co powinno mi sie nalezec, jako legalnemu nabywcy ich towaru.
Skoro MS nie moze zapewnic nam legalnego dostepu do live, to moze wycofa xbox z naszego rynku? Sony na pewno sie na to nie obrazi.

Live jest super produktem, bez niego xbox jest o 40% slabszy, a dla maniakow grania online xbox bez live to porazka.

-
2007/10/16 10:17:59
Wina leży głównie po stronie polskiego oddziału Microsoft, który najogólniej rzecz ujmując nic nie robi. Gry tłumaczone na Polski są z inicjatywy centrali i robią je firmy w Irlandii. O tym, że jest polska wersja dasha nasz oddział Microsoftu dowiedział się w dniu, gdy ta wersja się pojawiła.

I prawdą jest, że polski klient jest traktowany gorzej. Nie wspomnę już o cenach samych konsol i gier, które można taniej kupić już za pierwszą granicą naszego kraju. O tym, że nie doczekamy się polskiego live wiadomo już od momentu, gdy Microsoft Polska rozegrał eliminacje do WGC właśnie poprzez Live, którego oficjalnie w naszym kraju nie ma.

Polski oddział Microsoftu wyraźnie nie ma pomysłu nie tylko na promowanie konsoli ale i na jej rozwój. Polska to specyficzny rynek i bez zmiany podejścia beznadziejny wynik 4000 posiadaczy konsoli na 38 milionów mieszkańców nie ulegnie zmianie.

www.bakemono.blox.pl
-
2007/10/16 10:34:58
Nie lubię krytykować Microsoft, to firma, która w Polsce nie ma najlepszego PR, często jest krytykowana za cenę oprogramowania czy jego jakość - ja się nie przyłączam to tych krytyk bo uważam, że to sprawa firmy, a poza tym jest to "czysty" deal z konsumentem - każdy wie co kupuje, za ile i czego się spodziewać (lub czego się nie spodziewać).

Ale w sytuacji, w której konsument jest traktowany nie fair, nie jest to w porządku.

W tym wpisie wcale nie chodzi mi o to, że Microsoft nie mówił mi przed zakupem, że nie będę miał dostępu do Live (być może było gdzieś małym druczkiem) i z tym jestem w stanie się pogodzić, ale o zasady.

Komunikacja produktów z rodziny Xbox nie jest fair, na pudełku Halo 3 (wydanie polskie) jest logo Xbox Live. Pytam dlaczego?
-
Gość: lejdynz, chello087206059067.chello.pl
2008/07/12 19:43:12
Ej to wiadomo czy bedzie i kiedy XBOX LIVE w polsce. bo chciałem pograć sobie ale niewiem na jaki kraj bo potem to juz nie bedzie mozna zmienic???
-
2008/07/13 11:34:11
Tego chyba sam Microsoft nie wie...
-
Gość: krzysiek, abdz119.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/07/23 10:51:06
Witam

Mam taki pytanie , skoro zdobyłem już ponad 9 tysięcy punktów grając , czy mogę korzystać z tych punktów w lice czy musze kupić inne ?
-
Gość: krzysiek, abdz119.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/07/23 10:51:58
sorka za błąd " korzystać w Xbox LIVE "
-
2008/07/23 11:46:27
Nie jestem helpem Microsoftu (a XBOX w Polsce chyba go nie ma), ale punktów zdobytych w grach (achievements) nie można wymieniać na inne rzeczy. Czasami producent gry uzależnia od zdobycia określonych achievements określonych przedmiotów w grze (np. zbroje w Halo3 - multiplayer, czy upgrade'ów broni MOH Airborne). Więcej o tym tutaj: tinyurl.com/6bc7sa
-
Gość: krzysiek, abei206.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/07/24 17:30:21
czyli trzeba te punkty kupić szkoda :/ dzięki za pomoc
-
Gość: resident evil, 91.150.161.18*
2010/01/05 16:09:20
kupiłem sobie resident evil 5 i przez ten xbox live nie moge zapisyewac gry. Czyli jak w rejestracji na stronie zmienie kraj to wtedy gra będzie chodziła dobrze i można będzie zapisywać ??
-
2010/02/11 00:45:22
nie rozumiem jednej rzeczy. czemu wszyscy komentują taką taktyke? przeciez to oczywiste, że pwyprodukowanie takiej konsoli jest duzo drozsze niz te 200 czy 300 $. tymbardziej ze 75% społeczenstwa które kupi xboxa bedzie korzystało z pirackich gier a przeciez to na grach w duzym stopniu koncerny takie jak ms czy sony sie odkuwało. dlatego albo placisz i grasz albo nie marudz, nikt za darmo dla ''ciebie'' nie bedzie robil:)
Dominik Kaznowski
Dominik Kaznowski
Dominik Kaznowski
Wykop
Newsletter
Blip
LinkedIn GoldenLine