Blog > Komentarze do wpisu

Tekst w sieci, tekst sieci, sieć tekstu

Dla tych, którzy mogą nie wiedzieć (bo zbytniej promocji raczej nie było i nie będzie) polecam zapisanie sobie w kalendarzu daty 2-4 grudnia 2008 roku. W tym czasie na Uniwersytecie Warszawskim (w Sali Balowej Pałacu Tyszkiewiczów-Potockich) odbędzie sie konferencja naukowa "Tekst w sieci".

Tekst w sieci

Tematem konferencji będzie: "...filozoficznie, socjologicznie i psychologicznie, kulturoznawczo, komunikacyjnie, semiotycznie, lingwistycznie, literacko, literaturoznawczo, poetologicznie i retorycznie, rozumiany TEKST."

Gospodarzem spotkania jest Zakład Teorii Literatury i Poetyki ILP Uniwersytetu Warszawskigo. Według mojej wiedzy to pierwsza taka konferecja w Polsce. Dla wszystkich zainteresowanych wstęp wolny. Jakość prelegentów, intensywość i zakres tematyczny pozwala zakładać, że te trzy dni bedą niezwykle ciekawe. Osobiście, wybieram się.

Szczerze, to jestem bardzo ciekaw, tego w jaki sposób zmienia się współczesny język za sprawą internetu. Moim zdaniem, nie można patrzeć na to zjawisko tylko jednowymiarowo - że "język ubożeje". Przecież z drugiej strony, ludzie coraz więcej piszą i czytają. Praca z komputerem i klawiaturą to nie to samo, co odręczne malowanie literek, ale to także tekst.

Powiadomienia o wpisach

poniedziałek, 15 września 2008, domino00
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: dana, dqh47.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/09/16 07:32:44
Ano ubożeje, ani się "ubogaca" (no, to też pibliczne słówko, aż strach tak powiedzieć, że publiczne), tylko inaczeje. Jak zawsze. Intensywniej niż ongiś. Mnie (pokolenie starsze) rażą np. skroty (bo ojarzą się z "zamkompomordie" = zamiestitiel komisara po morskim diełam, niefortunnymi "wronami", Pronami" itd.). Ale to pewnie tylko rażące dla doświadczonych.
Poza języjkiem i jego normalnymi zmianami (atrz futuryści) jest jeszcze wiele o wiele większych prpblemów. Np. Przypisdy w pracach magisterskich do "wikipedii"= źródła weidzy pewnej, niepodważalnej itd. Albo do innych stron, które potrafią poinformować o "Marcinie" (tak!!) Heideggerze).
Zobaczymy, co nam grudzień przyniesie.
Dominik Kaznowski
Dominik Kaznowski
Dominik Kaznowski
Wykop
Newsletter
Blip
LinkedIn GoldenLine