Blog > Komentarze do wpisu

Touch screen, flexible surface, power save: czyli palmtop uniwersalny

Tak. Idzie weekend.Trzeba więc wrzucić bardziej miękki temat na blogu. Z drugiej strony może pod koniec tygodnia mój umysł po prostu bardziej "miękki" jest jeśli chodzi o przemyślenia. Jakoś nie chce mi się dzisiaj pochylać nad losami branży internetowej, etc.

Poniżej zamieszczam unikalne zdjęcie jednego z moich palmtopów. A mam ich na chwilę obecną ze cztery. Każdy służy do czego innego. Zresztą szybko je wymieniam. Ten typ urządzeń posiada zresztą wiele niezaprzeczalnych zalet. Elastyczny ekran, kolorowe rysiki (dostępnych jest wiele typów), jest wyjątkowo wydajny w zakresie zasilania. Bardzo ciekawą funkcją, zbliżoną swoją ideą do bluetooth jest możliwość wyrwania kartki i przekazania jej komuś innemu (w trybie rzeczywistym) lub dołączenia do innego palmtopa (właściwie "od ręki").

Co prawda tego typu rozwiązania charakteryzują się ograniczoną pojemnością danych, ale są niezwykle tanie i powszechnie dostępne, co sprawia, że nie stanowi to znaczącej uciążliwości.

System obsługuje proste ilustracje i schematy oraz nieskomplikowane obliczenia. Polecam wszystkim. Relacja jakości do ceny najlepsza na rynku. Ciekawe czy ktoś korzysta z podobnych rozwiązań?

palmtop

Powiadomienia o wpisach

piątek, 17 października 2008, domino00
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2008/10/17 10:57:14
Ale za to nieekologicznie, jak można tak masowo niszczyć lasy ;)
-
2008/10/17 11:46:36
Rozpoznaje w tle tapicerkę siedzenia z PKP ;)
-
2008/10/17 11:48:02
Nie zgodzę się, zależy od punktu widzenia. Tego typu sprzęt jest biodegradujący się zapewne maksymalnie w ciągu 1 roku :)
-
2008/10/17 11:57:40
Ja i owszem. z tym ze ja mam taki gadgetowo-markowy.
macsparky.files.wordpress.com/2007/06/moleskine-715525.jpg

Ale to pomaranczowe sie slabo trzyma, to wyrzucilem.

:-))
-
2008/10/17 12:32:06
jwieczore: brawo! photo taken by nokia e90 and delivered by kabel usb ;)
-
2008/10/17 12:34:35
Z zalet można jeszcze dodać inne, np.: moja ex stosowała kompresję danych (była po szkole stenotypii i stenografii), wbudowany zestaw prostych gier logicznych, podstawowy arkusz kalkulacyjny, przy odpowiednim systemie plików (ołówek) można nawet kasować dane - i nośnik nadaje się do ponownego użycia...
-
2008/10/17 12:36:57
zapomniałem dodać - korzystam oczywiście z takiego... chm... A4 to ile jest cali?
-
2008/10/17 17:57:28
A owszem, owszem - szczególnie w wymiarze 8,5 cala :D (jakoś inne nieporęczne mi się wydają) :)
-
2008/10/17 19:35:23
Pamiętam to urządzenie - swego czasu sporo z niego korzystałem. Przerzuciłem się jednak na coś, co poprawia za mnie błędy ortograficzne i pozwala bez kreślenia zmieniać treść.

Mimo to czasem próbuję zapisać parę zdań na tym czymś ze zdjęcia powyżej, ale później mam problemy z dekompresją. Może rozdzielczość za niska? Nie wiem - w każdym razie czcionka jakaś postrzępiona i nieczytelna...
-
2008/10/19 01:24:46
Dodałbym tylko, że to nie tyle notebook, co netbook, bo rysik jest marki Google ;)
Dominik Kaznowski
Dominik Kaznowski
Dominik Kaznowski
Wykop
Newsletter
Blip
LinkedIn GoldenLine