Blog > Komentarze do wpisu

O co chodzi z tymi portalami?

No trudno, temat sam się ciśnie na usta. Ostatnio trochę się rozpisałem o portalach, ale widać nastały czasy łabędziego śpiewu. Jerry Yang odchodzi (a przynajmniej zamierza - mam nadzieję że nie jak prezes Listkiewicz). Szef Yahoo ogłosił, że będzie kierował biznesem do czasu wyboru następcy. Yang był jednym ze współzałożycieli Yahoo. Od powstania ich koncepcji minęło 13 lat. I chyba w tej liczbie tkwi cała odpowiedź. Pomijając wymiar symboliczny, 13 lat to w sieci szmat czasu. Chyba nikt o zdrowych zmysłach dziś nie wierzy, że komukolwiek dzisiaj są potrzebne "wrota do internetu".

Oczywiście portale ewoluowały i zmieniły się w ciągu tych lat, jednak sama idea portalu jako biznesu pozostaje ta sama. I zapewne będzie jeszcze trwała przez naście następnych lat. 

Po moich ostatnich wpisach odbyłem szereg rozmów (wymian mailowych) z przedstawicielami polskich portali. Stąd między innymi ten wpis, po raz kolejny w ostatnich dniach traktujący o tym temacie.

Bo, o co chodzi z tymi portalami? Modele biznesowe wyczerpują się, to normalny proces w gospodarce. Pytanie tylko, jak obecni gracze są w stanie wykorzystać zbudowany przez ostatnie lata potencjał?

Cóż, przyznam szczerze, że ani Wirtualna Polska ani Interia nie przekonują mnie swoją wizją (trudno ją odczytać, może w przypadku Interii, zmiana prezesa wymaga jeszcze chwili na przedstawienie planu, ale mam wrażenie, że stagnacja w portalu trwała zbyt długo). Z WP jest ten problem, że chyba jej właściciel nie ma jasnej wizji, co do tego jaka powinna być rola portalu, choć moim zdaniem jeśli taka koncepcja pojawi się, WP posiada odpowiednie zasoby (czyli ludzi), którzy są w stanie ją zrealizować. Co innego Interia, Tomkowi nie można odmówić pomysłów, gorzej z realizacją po ostatnich osłabieniach kadrowych w portalu.

Gazeta.pl jakoś sobie radzi w tym wszystkim, choć zapewne teraz ciążą na niej duże oczekiwania (co nigdy nie pomaga), a Onet jest trochę ofiarą swojej wielkości, a może bardziej wielkości swojego większego brata - TVN.

Zresztą wszystkie portale są chyba po trochu ofiarami swojej skali. Jeśli dobrze się orientuję to obecnie zatrudniają od 300 do nawet 800 osób (Onet). Powiedzmy sobie jasno, przy tej skali nie można tak łatwo działać elastycznie.

Dlatego właśnie to właściciele portali powinni przemyśleć teraz w jaki sposób kształtować przyszłość swojej obecności w sieci. Portale robią po prostu to, do czego zostały stworzone.

Powiadomienia o wpisach

wtorek, 18 listopada 2008, domino00
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: q, 87.204.193.13*
2008/11/19 08:49:41
ale marketingowy belkot. fuj.
-
Gość: ojeju, 80.51.63.*
2008/11/19 09:15:26
Panie Kaznowski dobrodzieju...
pisze Pan o zmianie prezesa w Interii, a co ze zmianą prezesa Agory, właściciela gazeta.pl [*]? Rozumiem, że jest Pan pracownikiem Agory, ale żeby tak bez wazeliny udawać, że gazeta sobie jakoś radzi.. chyba wstyd, nie uważa Pan? Swoją drogą temat może i fajny, ale niedopracowany, potraktowany zupełnie po łebkach.

[*] i wejście do zarządu Pana Józefackiego... to jest dopiero kuriozum
-
Gość: luk, aaxz34.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/11/19 09:55:28
zgadzam się z poprzednikami.. fuj..
-
Gość: Redaktore, dkw69.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/11/19 10:29:37
Witam,

tekst nic nie wnoszący do dyskusji. Jedynym momentem, w którym czytelnik może poczuć się zainteresowany to fragment zawierający liczby określające wielkość zatrudnienia w portalach.
Jaka jest obecnie funkcja portali? Informacje + poczta. Pod tym względem najlepiej wypada gazeta.pl, ponieważ ma zaplecze dziennikarzy z Gazety Wyborczej. W chwili obecnej są dwa portale,, które w obecnym kształcie mogłyby powalczyć o użytkownika - gazeta.pl (dziennik informacyjny) i o2.pl (tabloid). A szkoda.
-
Gość: Dominik Wartecki, xdsl-1158.wroclaw.dialog.net.pl
2008/11/19 11:13:34
Tak na marginesie do autora jednego z powyższych komentarzy to Dominik Kaznowski już nie pracuje w Agorze.
-
Gość: Tomek, mail.pentacomp.com.pl
2008/11/19 11:13:39
Jak dla mnie Interia bije inne portale na głowę - a zaplecze ma ciągle dobre RMF FM.
-
Gość: Redaktore, dkw69.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/11/19 11:23:19
A co ma piernik do wiatraka? Zaplecze w postaci radia dla portalu to fajny dodatek, a nie woda na młyn. Informacje i tak są z PAPu - nie zmieni tego drobna korekta i podpis korektora pod tekstem. Poza tym RMF FM to radio informacyjno - rozrywkowe, a nie opiniotwórcze.
-
2008/11/19 11:38:25
Co do portali zagranicznych, juz dawno odchodza one od koncepcji "wrot do internetu". To, ze ktos stworzyl portal (a w zasadzie katalog stron) 13 lat temu nie znaczy, ze jego koncepcje stoja w miejscu. Dzieki temu, ze kieruje najpopularniejszymi serwisami w internecie ma wglad na biezaco w oczekiwania uzytkownikow: czy to konsumentow tresci, ludzi je tworzacych, czy tez deweloperow, ktorzy chca skorzystac z zasobow udostepnionych im przez portale. Nawet do pewnego stopnia moze na nie wplywac.
Polskie portale musza zrozumiec, ze ich moc powinna tkwic w ich uzytkownikach i ze powinny opierac swoja przyszlosc o kreatywnosc i zdolnosci swoich uzytkownikow.
W Polsce jednak moze to byc trudniejsze, bo zamiast skupiac sie na rozwiazywaniu problemow, kazdy woli je potegowac. Zamiast wspolpracowac, kazdy woli sobie dogryzac, co widac po komentarzach.
-
2008/11/19 12:03:22
Zaraz, zaraz, szanowni komentatorzy i autorze blogu.
Male rozroznienie.

Gazeta.pl o tyle nie jest portalem o ile, w przeciwienstwie do Onetu, Interii, WP powstala na bazie przeniesienia Wyborczej do netu. Nie spelniala roli integratora informacji, majac za soba jakby caly mechanizm tradycyjnego medium. I to bedzie chyba dalej sila tego portalu. Wydaje mi sie, jako komus kto sie na tym portalu udziela (aktywnie i pasywnie) ze te roznice jeszcze widac. Pomimo doczepaiania tam tych roznych ZCzuba, Plotka (?) i inszego (w mojej opinii) chlamu o charakterze tabloidu. Fora Gazety to jednak wciaz, mimo wszystko inny poziom ludzi niz fora innych portali, jakkolwiek czasem trudno w to uwierzyc. Choc oczywiscie, za pomoca koncepcji marketingowych, w poszukiwaniu "nowych drog monetyzacji (!)" etc. mozna to w rozsadnym czasie doprowadzic do sytuacji porownywalnej z Interia czy Onetem.

Ale ze np. Onet moze zostac pozarty przez TVN24.pl to jest w miare oczywiste. Przynajmniej jak idzie o informacje.
-
2008/11/19 12:34:40
Tytuł jaki pojawił się na głownej stronie gazeta.pl jest woogóle nieadekwatny do treści - artykuł jest poprostu jakimś stwierdzeniem faktu i nic nie wnosi


----
parkiety
przedszkole warszawa
-
Gość: jedrek, 193.108.206.25*
2008/11/19 14:31:04
Nie rozumiem dlaczego Gazeta.pl reklamuje taki bełkot swojego byłego pracownika na stronie głównej? Zachęcony wszedłem a tu jakiś stek głupot, które nic nie wnoszą. O co chodzi człowieku? Usilnie kreujesz się na jakiegoś analityka rynku czy co?
-
2008/11/19 14:43:40
O co chodzi z tym wpisem? Takie tam blabla, ze nie wiadomo o co chodzi... Analizy tu zadnej, wnioskow zadnych. Slabo.
-
Gość: oi, static-78-8-120-188.ssp.dialog.net.pl
2008/11/19 15:24:34
o co chodzi z tymi komentarzami, wiekszosc to "ze artykul nic nie wnosi"
no juz wiemy to po pierwszym takim komentarzu, kazdy musi to powiedziec czy co ?
ee to tez powiem
eeeee ale artykul, nic nie wnosi, nuda wieje, nie rzeczowy, nie profesjonalny, ....

i skad autor wiedzial jak dopasowac artykul do przyszlych komentarzy ?
-
Gość: Researcher., 088156096009.stk.vectranet.pl
2008/11/19 17:11:47
Witam.

Te portale to są relikty minionej epoki.
Całkowity brak wizji generacji Y.
Przepełnione nadmiarem informacji, co czyni je dezinformacją.
Plotki, sensacja goni sensację, niewybredny styl, zbyt częste błędy stylistyczno ortograficzne.....O merytorycznych, że nie wspomnę.
Poziom portali odzwierciedla pozom komentujących.
Jaki pan taki kram. Brak przyszłości.

-
2008/11/19 18:30:28
Może i tekst nic nie wnosi, ale kto powiedział, że ma wnosić? Blogi to nie prawda objawiona tylko zapisywane chronologicznie refleksje. I tyle. Zapewne mój tekst wnosi więcej dla osób, które kiedykolwiek pracowały lub pracują w portalu lub w mediach.

Jasne, że trudno zabierać głos w swojej sprawie (poniekąd) - jednak kto ma większą wiedzę w tym zakresie? Patrząc po nickach komentujących, ani nie czytają oni tego bloga, ani zapewne na niego nie powrócą. Jedynym łącznikiem pomiędzy tym co napisałem tu w ciągu ostatnich dwóch lat w mniej więcej 900 wpisach, a dzisiejszymi czytelnikami to link na stronie głównej portalu. A dlaczego się tam znalazł? Być może redakcja uznała, że sama nie ma nic mądrzejszego do powiedzenia lub po prostu szukano "krwistego" tytułu na stronę główną?

Co do kreowania się na analityka rynku - hmm... to mi zabiło ćwieka, ale tak sobie myślę, że każdy ma prawo do wyrażania własnego zdania, co zresztą powyżej uczyniono. A internet - według jednej z moich ulubionych definicji, miejscem które nie czyni ludzi głupszymi tylko sprawia, że głupota ludzi jest bardziej dostępna.

I jak zwykle, każdy może powyższą sentencję odczytać na swój własny sposób, bo o to właśnie w sieci chodzi. I nawet jeśli robi to kilku spamerów, to ok. Każdy radzi sobie jak potrafi, a sieć jest tylko odzwierciedleniem tego jacy ludzie są w rzeczywistości.

Wracając do portali, to szczerze powiedziawszy nie widzę jakiejś istotnej zmiany w ich modelu biznesowym na przestrzeni lat - sprzedaż produktów reklamowych w modelach zasięgowych lub kontekstowych. Skoro portale są takie cacy, to skąd sukces Google, YouTube, N-K, MySpace, Facebook, etc? Zresztą ten tekst wcale nie mial być konkretny i nie zamierzam go konkretyzować.
-
Gość: rozdek, public-gprs113010.centertel.pl
2008/11/19 20:19:32
Witam,
Zgadzam się Dominikiem, portale powoli wyczerpują swój potencjał, stają się poniekąd nakładką/rozprowadzają ruch. I taka jest chyba przyszłość internetu, nie portale ogólnotematyczne jak wp, interia, ale serwisy tematyczne będą stanowi o sile tego pierwszego. I tutaj rzeczywiście Gazeta.pl jest liderem (dom, praca, edziecko, wiadomości, edukacja)

Bo czym jest teraz portal?Ma któś precyzyjną definicję?
Według mnie to pojecie odejdzie niedługo do lamusa.

P.s Kaznowski nie pracuje już w Gazeta.pl

-
Gość: flamastero, public-gprs40306.centertel.pl
2008/11/20 01:08:19
Dominik, mimo, że Twój wpis 'nic nie wnosi' to przynajmniej Twój komentarz już wnosi
Może pownieneś publikować swoje komentarze a nie wpisy :)
mialbyś spokój, nikt by ich nie komentował, a tak ciągle (jeszcze) Cię czytamy !!

@rozdek, pojęcie 'portal' chyba jednak nie odejdzie do lamusa
za dużo teraz portali
'portal' stało się pojęciem bardzo szerokim, że w opinii internauty oznaczać może każdą stronę, na którą ostatnio wchodził
przynajmniej ja spotykam się z takim zastosowaniem tego słowa
-
2008/11/20 09:23:01
Portale są potrzebne - jako agregatory treści i agregatory usług, słowem połączenie odpowiedników czytelni i domu handlowego. Nie sądzę, stawały się niepotrzebne - świadczą o tym, ze utrzymują się na pierwszych miejscach najczęściej odwiedzanych i najczęściej rozpoznawanych witryn w Polsce.

Trudno jest porównywać z takimi serwisami jak "Google, YouTube, Nasza-Kklasa, MySpace, Facebook", bo te serwisy spełniają po prostu inne potrzeby użytkowników Internetu. Głównie potrzeby społeczne, a nie informacyjne (YouTube stanowi tu zaplecze informacyjne dla kontaktów społecznych, fascynuje mnie jak wiele ludzi "mówi" teledyskami YouTube do innych).

Gdyby nie portale, w Google po prostu nie byłoby co szukać. Nie byłoby też o czym rozmawiać na wielu forach. Nie ma innego typu serwisu, które by potrafiło przekazać (bo nie wytworzyć) aż tyle informacji na różne tematy. Być może w przyszłości tak rolę będzie spełniać Google, gdy udadzą mu się różne projekty digitalizacji treści.

To co mnie niepokoi w portalach (oprócz wszechobecnych reklam), to łączenie na ich stronach treści z bardzo jakościowo różnych źródeł. Depesza agencji prasowej, streszczenie artykułu z gazety, wpis na blogu i temat na forum dyskusyjnych obok siebie na jednej liście zrównują te formy informacji... a to trochę przerażające.
-
2008/11/27 15:49:49
Jakie osłabienia kadrowe w Interii? Czyżby autor nie zwrócił uwagi na masową falę powrotów na kluczowe stanowiska?
-
Gość: cfvbbz, chello089074163009.chello.pl
2008/12/01 01:30:28
WP posiada odpowiednie zasoby (czyli ludzi),

WP nie ma chroniczne problemy z kadrą bo płaci marnie i zatrudnia nagminnie "Studentów" na umowę o dzieło a pracują w firmie co jest chyba niezgodne z prawem w tym kraju. Serwis o motoryzacji jest prowadzony przez 1, tak jedną osobę.
Dominik Kaznowski
Dominik Kaznowski
Dominik Kaznowski
Wykop
Newsletter
Blip
LinkedIn GoldenLine