Blog > Komentarze do wpisu

Styczeń zaczął się sennie

Wszyscy wciąż tkwią w blokach startowych. I choć rzeczywistość nieubłaganie posuwa się do przodu zdecydowana część rynku tkwi w noworocznym letargu. Myślę. Jak zwykle wszystko ruszy zapewne w połowie lutego. Co ciekawe takie "ospałe" podejście reprezentują w zdecydowanej większości przedstawiciele "dużych" biznesów. Te, które muszą jeszcze pracować na swój sukces (czytaj: małe) nie mają czasu na zastanawianie się czy "będzie dobrze czy źle" i czekanie na wydarzenia lub ich brak. Po prostu starają się kreować rzeczywistość.

Jak pokazuje doświadczenie, za rok, półtora wszyscy bedą się dopytywać: "Jak to się stało, że udało się temu czy innemu?". Po prostu, kryzys dotyka nie tylko sfery finansowej, ale przede wszystkim mentalnej. Nie można dać się owładnąć takiemu sposobowi myślenia. Trzeba korzystac nawet z nie najlepszych czasów.

Powiadomienia o wpisach

poniedziałek, 12 stycznia 2009, domino00
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: Arnold Buzdygan, 195.117.234.13*
2009/01/12 22:06:59
Taaa? A za co korzystać?
Na wszystko potrzebna jest kasa, a teraz albo nikt jej nie ma, a jak ma to kisi.
Bo wygrają Ci co na koniec będą mieli kasę, przegrają Ci, co nie wytrzymają albo banki ich dorżną coby nabić sobie kiesę.
-
2009/01/13 09:01:09
Coś w tym jest, że duzi są jak mole w smole :D Jojczą o kryzysie ale np, inwentaryzajcę robią dwa tygodnie i wtym czasie nie wydają towaru. Z drugiej strony jakoś tak się utarło w naszym kraju, że po świętach i nowym roku firmy się rozpędzają i nieśpiesznie wchodzą w nowy rok. Moim skromny zdaniem to duży błąd. A dobre zaplanowanie działania i nastawienie się na pracę z pełnymi obrotami od pierwszych dni, może dać bardzo dobre efekty. Już po raz kolejny nie czujemy styczniowego osłabienia a nawet liczymy ze styczeń w tym roku będzie lepszy niż grudzień :D
-
2009/01/13 15:09:53
To nie jest letarg...
To chyba niepotrzebny i szkodliwy syndrom psychozy czytania/oglądania oraz epatowania się doniesieniami medialnymi o sytuacji gospodarki. Które maja być ... usprawiedliwieniem?

Kryzys nie minie od tak sobie, od przeczekania i ścięcia później (?) kosztów.
Trzeba jeszcze być aktywnym, walczyć o rynek i wprowadzać nowe produkty.
Właśnie ten czas jest najlepszy by wzmocnić się i osiągnąć sukces biznesowy.
Później, można być co najwyżej spóźnionym "na pociąg"
Dominik Kaznowski
Dominik Kaznowski
Dominik Kaznowski
Wykop
Newsletter
Blip
LinkedIn GoldenLine