Blog > Komentarze do wpisu

Początek.

Polska blogosfera zmienia się. Mam wrażenie, że blogi zaczną teraz prowadzić tak zwani "zwykli ludzie" i to one zyskają na (prawdziwej) popularności. Bo czy możemy mówić o tym, że blog o zasięgu 50 czy 100 tysięcy użytkowników jest popularny? To chyba jedyna szansa aby polskie blogi zachowały jakąkolwiek niezależność intelektualną. Inaczej będą pisane masowo na zlecenie i staną się niczym innym niż tylko kolejnym typem witryn. Zresztą (tak na marginesie) na ostatnim IAB Update podczas prezentacji Blomedia usłyszałem, że ich blogi prowadzi na zlecenie (chyba) 48 blogerów. No nie wiem, czy to jeszcze „blogerzy” czy już „autorzy” czy „redaktorzy”? (koniec marginesu)

Innymi słowy - blogi pisane przez osoby z branży zsuną się w niszę, tam gdzie ich miejsce. Bowiem sprawy tych wspomnianych "zwykłych ludzi" są kompletnie niepowiązane z wdrożeniem wyszukiwarki Chrome, nową wersją Twittera czy sposobami na handel elektroniczny.

Świat wygląda po prostu inaczej (oczywiście świat "normalsów"). Internet to świetne narzędzie, ale to do czego jest wykorzystywany jest właśnie życiem. Mam wrażenie, że "dotychczasowa" polska blogosfera za bardzo skupiała się na mechanizmach i zasadach jakimi rządzą się nowe media. Brakowało miejsca na emocje, motywacje, poczucie wspólnoty (a nie ukrytej rywalizacji) i wszystkie inne ważne cechy blogowania, jak choćby otwartą dyskusję (a nie wymianę komentarzy - bo to nie to samo).

Myślę, że dyskusja to kluczowe słowo w tym kontekście. Zresztą nie wiem, czy my Polacy jesteśmy w ogóle skłonni (przystosowani) do prowadzenia dyskusji? Zwykle bowiem, wypowiedzi w komentarzach odnoszą się bezpośrednio do autora, a nie do zagadnienia jakie porusza/przedstawia/opisuje. To nie tworzy dyskusji. Oczywiście autorzy nie są bez winy.

Właśnie, chyba z tego wynika też obecny bezwład. Nie potrafią tego zrozumieć zwykle ci, którzy od samego początku istnienia sieci są z nią związani. Ich (nasz) świat jest mocno wrośnięty w internet. Rozumiemy i sami tworzymy narzędzia internetowe. Zresztą to nic nagannego, po prostu dla nas online jest ważną częścią życia. Niestety bycie geekiem, to bycie jedynie ułamkiem społeczeństwa (inna perspektywa?).

Myślę, że teraz  kiedy z sieci korzysta już połowa Polaków, a blogi okrzepły, rozwinęły swoją formułę i stały się (jako tako) popularne - nadszedł czas na blogi "zwykłych ludzi".

Czekam na to, choć nie przypuszczam abym czytał takie blogi (no, chyba że pisane przez znajomych i nie o technologiach czy internecie ;)

Powiadomienia o wpisach

poniedziałek, 02 marca 2009, domino00
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Nadchodzi czas 8220 zwykłych ludzi 8221 8220 normalsów 8221 ?! z Tomasz Topa
Polska blogosfera zmienia się. Mam wrażenie, że blogi zaczną teraz prowadzić tak zwani 8220 zwykli ludzie 8221 i to one zyskają na prawdziwej popularności. 8230 Innymi słowy - blogi pisane przez osoby z branży zsuną się w niszę, ... »
Wysłany 2009/03/02 18:49:27
The beginning Fail z Ja, RAFi - o mnie i o was
Zamyka się i otwiera jak rozkapryszona stara panna. Spod pudła wydobywają się dźwięki niczym z rozstrojonego fortepianu. Co to za emo dziecko do licha? Wielki prezes pisze jako emo z kompleksem dot. intelektu. Chciałby być Kołakowskim lub Tisc... »
Wysłany 2009/03/03 23:50:31
Komentarze
Gość: Miras2.0, fjn114.internetdsl.tpnet.pl
2009/03/02 18:06:47
Czy to co powyżej piszesz nie ma przypadkiem związku z nową blogoidalną funkcjonalnością na Naszej-Klasie, dla której pracujesz?

Czy ten projekt nie będzie przypadkiem odbywać sie pod takim właśnie hasłem: "Blogi - powrót do źródeł/korzeni" - "przywróćmy blogi normalsom!"?

Ja to bym zrozumiał - biznes to biznes, ale grajmy w otwarte karty.
-
2009/03/02 18:07:46
niech mnie ktos skoryguje jesli bladze, ale naprawde przez cale zycie wydawalo mi sie, ze najpopularniejsze platfromy w polsce tj. blox i blog.onet.pl sa wlasnie dla "zwyklych ludzi" i owy "poczatek" dawno juz byl. czytajac ten tekst czulem sie jakbym spedzil ostatnie 4-5 lat w hibernacji ;)
-
Gość: Niedźwiedź, nat-go2.aster.pl
2009/03/02 18:13:55
Idzie wiosna. Dominik przebudził się ze snu zimowego i zauważył, że teraz zwykli ludzie będą pisać blogi ;) Dominiku, od wielu lat jest tak, że to właśnie zwykli ludzie piszą blogi. Piszesz Ty, pisze Antyweb i inni. Ale razem z nimi piszą najzwyklejsi ludzie, którzy dzisiaj zrobili dobrego schabowego na obiad (w sumie sam bym zjadł jakiegoś) lub kupili nową parę różowo czerwonych bucików. To są właśnie zwykli ludzie i każdy ma niszowego blogaska. Bo w Polsce, tak jak każda partia chce mieć swoją kanapę, to każdy chce mieć swojego blogaska. Przy tym nawale niszowych blogów wyrastają takie bardziej popularne nakręcane przez reklamy (seici blogowe) lub wieloletnią popularność (kominek). Co ciekawe, oni wyrażają tam emocje, czują wspólnotę z innymi podobnymi blogami, chociażby przez umieszczenie do nich linków.
Jak spojrzę do mojego czytnika RSS, to widzę, że blogów o mediach mam raptem kilka interesujących i antyweba, którego muszę czytać, bo warto znać każde zdanie ;

Ale smutna prawda o polskiej blogosferze jest zupełnie inna. Nie mamy ciekawych blogów. Większość to przeklejki cudzego contentu. Blogi mało wpływowe, nieinteresujące. Brak nam takich hitów jak techcrunch czy blogów finansowych zza oceanu. Jesteśmy takim zadupiem interenetu, które w dodatku posługuje się językiem niezrozumiałym dla nikogo innego tylko tych 40M ludzi na Ziemi.
-
Gość: loob, ebt90.internetdsl.tpnet.pl
2009/03/02 18:19:07
po poście zatytułowanym "koniec" bałem się nieco, że długo nie zobaczę żądnego nowego wpisa, a tu proszę - jaka miła niespodzianka

a co do blogów "zwykłych ludzi" - też mi się wydaje, że będą zyskiwały na popularności i nie ma w tym nic złego, że więcej ludzi będzie je czytało niż blogi " o marketingu i nowych mediach: reklama internetowa, użytkownicy, czas konsumpcji mediów, zmiany w mediach tradycyjnych, blogosfera, web 2.0, badania internetu, blogi."

jak dla mnie blog to samo sedno internetu - dyskusja, przesubiektywne opinie , otwartość i bardzo dobrze, że pomału odkrywają to "zwykli " internauci.

o, choćby takowy blog:
mojtata.blog.onet.pl/
-
Gość: Kaos, afhq184.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/03/02 18:19:12
no wlasnie wtf. to jakis matrix chyba jest bo prawie od zawsze blogi byly dla zwyklych ludzi i to oni stanowili core blogosfery, a nie pare specjalistycznych blogow na krzyz. kurde, no musze ogarnac ten post bo albo ja albo autor czegos tutaj nie rozumiemy.
-
2009/03/02 20:50:55
W tym roku świętujemy chyba dekadę polskiego osobistego blogowania, blogi zwykłych ludzi idą w dziesiątki tysięcy, a tu nagle "początek"? Ja chyba też nie zrozumiałem...
-
Gość: ..., 213-92-149-19.serv-net.pl
2009/03/02 22:37:16
Dominik: ty naprawde nie czytasz blogow. :-)
-
2009/03/02 23:14:33
Sorkensik, ale ten wpis dobitnie świadczy o tym, jak blogowy celebryta (bez urazy, innego słowa nie mogłem znaleźć) jest oderwany od rzeczywistości. Dominiku, czy ty naprawdę doradzasz innym firmom w kwestiach ich obecności w sieci? Kaman... poczytaj, podążaj za blogrollami, zbuduj sobie RSSa z innych blogów niż te komercyjne...
Bez urazy. Cool. I tak tu wrócę ;)
-
Gość: Niedźwiedź, nat-go2.aster.pl
2009/03/03 09:52:13
Hmm, a może to jakaś prowokacja była? Sprytnie przemyślana w celu uzyskania jakiejś konkretnej informacji? To miałoby sens. A tak btw, to Dominik pewnie ma dość niefajne zapisy w umowach, żeby za dużo nie opowiadał o internecie. Taki już jest los ludzi, którzy są przyklejeni do jakiejś z dużych firm internetowych, mordka w kubeł i bulgotać ;)
-
2009/03/03 11:45:49
Jeśli mnie pamieć nie myli, to "tak zwani zwykli ludzie" prowadzą swoje blogi już od kilku dobrych lat.
-
Gość: Maciek, aum202.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/03/04 07:25:07
Dominiku, z całym szacunkiem do Twojej sympatycznej osoby - ta akcja była tania, przewidywalna, kiepska i nie na miejscu, a wpis przeczy sam sobie. Będę udawał, że dwa ostatnie teksty nie miały miejsca.

Wstyd!
-
2009/03/04 10:56:47
@Miras: nie, nie ma związku

@ragni: owszem, tyle tylko, że "szum PRowy", a na pewno świadomość branży dotyczy tylko i wyłącznie blogów w ten czy inny sposób branżowych/biznesowych. Najlepszym przykładem jest podejście do sprzedaży reklamy na blogach - blogi "zwykłych" traktowane są jako "nic nie warte", "bez wartościowego kontentu" czy "pamiętniki nastolatek. etc. Oczywiście również one mają "wartość" mierzoną jednak w inny sposób.

@Niedźwiedź: Nie jem mięsa ;) A osobiście znam parę osób, które piszą najzwyklejsze na świecie blogi. Chciałbym jednak, aby ktoś z "dużych tego świata" (internetu) w końcu to docenił.

Ad. zadupie: Chyba się z tobą zgadzam.

@Kaos: core blogosfery - owszem. Tyle tylko, że na świeczniku zawsze były i są blogi, które potrafią się lansować (w ten czy inny sposób).

@Bartek Gołębiowski: Do sieci ma dostęp dopiero połowa Polaków, blogi czyta około 40 proc. internautów

@Gość: przecież napisałem.

@Blogomotive: a kto powiedział, że tak trzeba robić? Znowu wracamy do świata, w którym o wartości kogokolwiek w blogosferze świadczy ilość rss-ów. A przecież ci "normalsi" w zdecydowanej większości nie wiedzą co to czytnik rss? to jak to jest?

@Niedźwiedź(2): no tak, uwielbiam spiskowe teorie dziejów ;)

@Łukasz: a ile razy mediarun o tym pisał? Jakieś wywiady z "normalnymi" blogera mi, czy coś?

@Maciek: trochę za krótki i mało merytoryczny ten komentarz, abym mógł się w jakikolwiek sposób do niego odnieść ;(
-
2009/03/04 15:50:03
@Dominik: co najmniej kilka/kilkanaście razy, m.in. informując o konkursach nagradzających "zwykłych" blogerów, jak te Onetu czy Wiadomosci24 (rowniez angazujac w to wideo). Mimo to nie rozumiem związku (a komentowałem twoj wpis jako bloger, a nie szef Mediarunu).
-
2009/03/05 09:27:58
Widzisz Łukaszu, tak to jest jak ktoś posiada "multiple identities", mówisz jedno, a oceniają cię za coś innego. Życie w czasach internetu, bycie blogerem i pracowanie dla różnych firm (zaangażowanie w inicjatywy) zawsze oznacza, że trzeba mieć oczy dookoła głowy. Teraz to trzeba będzie zaznaczać przed każdym komentarzem jako kto się udzielam ;)
-
2009/03/06 09:46:35
na story.pl pisze się o codzienności pismem piktograficznym, o sprawach codziennych normalnych ludzi, czasem trzeba odpocząć od rad specjalistów - pobyć w domu, popatrzeć przez czyjeś okno. [a=" www.agared.story.pl] To dziennik, który został uznany za najciekawszy w lutym... [/a]

pozdrawiam
villk
-
2009/03/06 09:48:35
www.agared.story.pl to ten dziennik,
szkoda, że nie można edytować komentarzy, gdy jest się gapą i nie umie czegoś ładnie "okodować"
-
2009/03/07 21:12:16
Proponuję kolejne odkrycie: istnieją w Polsce blogi i projekty naukowe, które nie dotyczą marketingu. Szkoda, że mówienie o polskiej blogosferze i aktywności on-line zawęża się wyłącznie do inicjatyw w ramach tej tematyki.
-
2009/03/10 01:26:51
Mam nadzieję, że to czysta prowokacja, bo jeżeli nie to polecam skasowanie tego opisu obok awatara na górze żeby się wstyd nie pogłębiał bardziej.
-
Gość: timmy!, 5ad1cdcc.bb.sky.com
2009/03/13 10:40:27
witam, wpisy pt koniec i poczatek - dawno nie czytalem czegos tak pretensjonalnego. same tytuly sa fajnie nadete. Kolejny powinien miec tytul - Kazan Rewolucje. Bo przeciez potem napisales o Notepadzie. Zaczalem czytac tego bloga i wlasnie skonczylem. Kolejny pseudointelektualny balonik, styl szesnastolatki piszacej o swoim nieszczesciu, rozczarowaniu rzeczywistoscia i gladko przechodzacej do opisu kanapki z dzemem. Get a grip.
-
Gość: def, abkf192.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/03/15 10:36:25
nie wiedziałem że Chrome to wyszukiwarka....człowiek się Óczy całe życie, najlepiej od samozwańczych guru takich jak Pan, Panie Dominiku
Dominik Kaznowski
Dominik Kaznowski
Dominik Kaznowski
Wykop
Newsletter
Blip
LinkedIn GoldenLine