<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?>
<rss version="2.0">
  <channel>
    <title>Urodziny bloga: znowu przegapiłem - komentarze</title>
    <link>http://kaznowski.blox.pl/2009/10/Urodziny-bloga-znowu-przegapilem.html</link>
    <description>Bo były 10 października. Ale cóż - ostatnio nie mam na tyle czasu aby ciągle siedzieć na blogu. Dzisiaj sieć wygląda już inaczej niż jeszcze 3 lata temu, kiedy zacząłem tutaj pisać. &#xD;
Do tej pory na blogu odnotowałem 2984 opublikowanych komentarzy (przybyło ponad 1000 w ciągu roku). Co ciekawe jedna trzecia wszystkich komentarzy ever została dodana mimo znacznie mniejszej ilości wpisów niż w latach ubiegłych - przez ostatni rok uzbierałem na blogu coś około 110 wpisów (970 wpisów od początku istnienia bloga). Czyli ilość nie przekłada się na jakość. &#xD;
W sumie w ciągu tych ostatnich 3 lat blog zanotował około pół miliona wizyt, średnio tygodniowo na blogu jest około 10 tys. odsłon. &#xD;
Zdecydowanym hitem jeśli chodzi miniony rok był wpis o Decathlonie  - zebrał blisko 100 komentarzy i z tego co pamiętam kilkadzisiąt tysięcy odsłon w ciągu trzech dni (coś ponad 50 tys.). &#xD;
Niestety, a stwierdzam to raczej ze smutkiem w tym roku było zbyt dużo wpisów interwencyjnych i "narzekających". To smutne dosyć, zwłaszcza biorąc pod uwagę, to w jaką stronę ewoluują najstarsze social media w Polsce - zgryźliwości i wieszczarstwa (chyba właśnie sam jestem zgryźliwy ;] &#xD;
Pół miliona wizyt w ciągu 3 lat to niewyobrażalna dla mnie liczba. To tak jakby ktoś pół miliona razy w ciągu 3 lat otworzył jakieś drzwi - do kawiarni czy księgarni i coś tam przez chwilę przeczytał, z kimś porozmawiał, kogoś posłuchał. &#xD;
To co optymistyczne, to fakt, że takich blogów jak mój jest MASA. I choć nie rozpalają one umysłów mediów przy publikacji wyników Megapanelu, to w istocie są długim ogonem internetu (razem z innymi nie-mainstream'owymi stronami). &#xD;
Myślę, że zbytnio nauczyliśmy się patrzenia na słupki i zasięgi, a nie zauważamy ludzi dla których sieć jest czymś ważnym. Ludzi, którzy piszą blogi czy rozmawiają na inny blipach, flakerach, wordpressach, bloggerach i pierdyliardzie innych stron. Co z tego, że "z punktu widzenia reklamy" nie ma sensu się tam reklamować. Fuck it. Internet jest dla ludzi. Tymczasem - mam wrażenie - że to firmy i biznesy zdominowały percepcję internetu. &#xD;
To co mnie ostatnio męczy, to powszechne patrzenie na internet z punktu widzenia "modelu biznesowego". Każdy statup jest "zły" jeśli nie ma "modelu  biznesowego". A kto powiedział, że w sieci nie mogą powstawać startup'y, których zadaniem nie jest zarabianie pieniędzy tylko robienie czegoś dobrego? Oczywiście pieniądze wiele ułatwiają, ale nie są warunkiem koniecznym do robienia fajnych rzeczy w sieci. Po prostu. &#xD;
I znowu wyszło, że narzekam. Może jednak ktoś to przeczyta i nie zarzuci ciekawego projektu tylko dlatego "że nie ma modelu biznesowego".</description>
    <lastBuildDate>Sun, 25 Oct 2009 14:01:40 +0100</lastBuildDate>
    <item>
      <title>Gość Szczepan: Gratulacje. 3 lata imponują.</title>
      <link>http://kaznowski.blox.pl/2009/10/Urodziny-bloga-znowu-przegapilem.html#k7330407</link>
      <description>Gratulacje. 3 lata imponują.</description>
      <guid>http://kaznowski.blox.pl/2009/10/Urodziny-bloga-znowu-przegapilem.html#k7330407</guid>
      <pubDate>Sun, 25 Oct 2009 14:01:40 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>szymon-fotograf: aleś se strzelił tort ;)</title>
      <link>http://kaznowski.blox.pl/2009/10/Urodziny-bloga-znowu-przegapilem.html#k7325774</link>
      <description>aleś se strzelił tort ;)</description>
      <guid>http://kaznowski.blox.pl/2009/10/Urodziny-bloga-znowu-przegapilem.html#k7325774</guid>
      <pubDate>Sat, 24 Oct 2009 10:06:22 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Gość Arnold Buzdygan: Wiesz - o osobistych czy ...</title>
      <link>http://kaznowski.blox.pl/2009/10/Urodziny-bloga-znowu-przegapilem.html#k7322657</link>
      <description>Wiesz - o osobistych czy prywatnych stronach nikt nie pisze. A jak coś staje się zbyt popularne na darmowy hosting to już pojawia się problem funduszy.&#xD;&lt;br/&gt;A gdy pojawia się problem funduszy to i naturalnym jest pytanie o model biznesowy albo dotacje. A gdy .... itd. :)&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;Internet nie jest dla ludzi. Ludzie są wyłącznie od tego by na nich koncerny mogły zarabiać.&#xD;&lt;br/&gt;W zasadzie jak się tak zastanowić to nic nie jest dla ludzi - ich tylko się doi. ;)&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;pozdrawiam&#xD;&lt;br/&gt; Arek</description>
      <guid>http://kaznowski.blox.pl/2009/10/Urodziny-bloga-znowu-przegapilem.html#k7322657</guid>
      <pubDate>Fri, 23 Oct 2009 15:31:33 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Gość marek: Podoba mi się przytyk odnośnie ...</title>
      <link>http://kaznowski.blox.pl/2009/10/Urodziny-bloga-znowu-przegapilem.html#k7322482</link>
      <description>Podoba mi się przytyk odnośnie patrzenia na startupy wyłącznie po kątem biznesowym, jak by tak było rozwój komunikacji internetowej nie toczyłby się w tym tempie, wystarczy zauważyć, że teraz już globalne serwisy jak YouTube i Twitter nie generują wcale wielkich zysków. Tymczasem coraz więcej osób pisze poradniki jak zrobić serwis, na którym można się dorobić, a nie zwyczajnie jak zrobić dobry serwis.</description>
      <guid>http://kaznowski.blox.pl/2009/10/Urodziny-bloga-znowu-przegapilem.html#k7322482</guid>
      <pubDate>Fri, 23 Oct 2009 14:54:12 +0200</pubDate>
    </item>
  </channel>
</rss>


